Zatrzymanie Frasyniuka. Wałęsa ostro: Kota se zamknij, a nie "Solidarność"

14 Февраль 13:16   28 wiev


Zatrzymanie Frasyniuka. Wałęsa ostro: Kota se zamknij, a nie "Solidarność"

- Władku, trzymaj się, jestem z Tobą. Spróbuję przyjść po Ciebie, jeśli to się będzie przedłużało. Apeluję jednocześnie do wszystkich naszych zwolenników o zdecydowany opór. Musimy znaleźć pałę na tego karakana – grzmiał Lech Wałęsa na Twitterze, nie przebierając w słowach.

Władku trzymaj się jestem z Tobą.Spróbuję przyjść po Ciebie, jeśli to się będzie przedłużało. Apeluję jednocześnie do wszystkich naszych zwolenników o zdecydowany opór. Musimy znaleźć pałę na tego karakana. Niszcza nasz dorobek z takim trudem osiągnięty. Dzielą i kłócą Naród.— Lech Wałęsa (@PresidentWalesa) 14 lutego 2018


Po jakimś czasie internauci zwrócili uwagę byłemu prezydentowi, że Władysław Frasyniuk został już zwolniony z aresztu. Wałęsa dalej jednak publikował tweety.

- Wypuść mi Władka, bo nie ręczę za siebie – odgrażał się.

Wypuść mi Władka bo nie ręczę za siebie.— Lech Wałęsa (@PresidentWalesa) 14 lutego 2018

- Kota se zamknij, a nie "Solidarność"! – brzmi ostatni emocjonalny wpis byłego prezydenta.

Kota se zamknij a nie SOLIDARNOSC.— Lech Wałęsa (@PresidentWalesa) 14 lutego 2018

W środę, kilka minut po godz. 6 rano, Władysław Frasyniuk został wyprowadzony w kajdankach ze swojego domu we Wrocławiu.

Powodem zatrzymania miało być uciążliwe i nagminne nie stawianie się w prokuraturze na przesłuchanie. Frasyniuka miało wyprowadzić z domu we Wrocławiu czterech policjantów. Został skuty kajdankami i przewieziono go do prokuratury w Oleśnicy.

Tam śledczy z Prokuratury Okręgowej w Warszawie przesłuchał Władysława Frasyniuka i postawił mu zarzut naruszenia nietykalności cielesnej 2 policjantów na służbie.

Jak podał prok. Łapczyński, przesłuchanie trwało 10 minut po czym został on zwolniony do domu.



Najnowsze wiadomości
TOP