Władysław Frasyniuk zwolniony po przesłuchaniu

14 Февраль 11:01   14 wiev


Władysław Frasyniuk zwolniony po przesłuchaniu

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prokurator Łukasz Łapczyński poinformował w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową, że zatrzymany dziś rano Władysław Frasyniuk został zwolniony. Zatrzymany odmówił składania zeznań. Były opozycjonista rano został zatrzymany przez policję. Wcześniej nie stawiał się w prokuraturze, gdzie toczy się śledztwo w jego sprawie. Według relacji żony, policja wkroczyła do domu Frasyniuka chwilę po szóstej rano.

Zdjęcie Władysław Frasyniuk /Pawel Wisniewski /East News


"Zatrzymanie męża nie było zaskoczeniem, choć wszystko odbyło się bardzo szybko. Władek został z domu wyprowadzony w kajdankach" - powiedziała żona Władysława Frasyniuka Magdalena Dobrzańska-Frasyniuk. Reklama

Jak mówiła, policja nie chciała powiedzieć dokąd zabierają jej męża. "Prawdopodobnie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, bo to ta prokuratura chce mu postawić zarzuty" - powiedziała.

Dodała, że o zatrzymaniu powiadomiła mecenasa Piotra Schramma, który reprezentuje Frasyniuka. "On w tej chwili dowiaduje się, gdzie mają zawieźć męża" - powiedziała.

Zatrzymanie ma związek z incydentem, do którego doszło podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej 10 czerwca 2017 r. Jak informowała policja zakłóciło ją kilkadziesiąt osób, które na Krakowskim Przedmieściu usiadły na jezdni, próbując w ten sposób zatrzymać przemarsz uczestników obchodów przed Pałac Prezydencki. 

Wśród kontrmanifestantów - których usunęli policjanci - był m.in. Frasyniuk. Na początku lipca ubiegłego rok usłyszał on zarzut "przeszkadzania w przebiegu niezakazanego zgromadzenia".

Wcześniej Frasyniuk dwukrotnie nie stawił się w warszawskiej prokuraturze - 12 stycznia i 1 lutego.

"Obecna sytuacja w Polsce, pamięć historyczna z czasów komunizmu, a także osobiste doświadczenia z czasów 'Solidarności' oraz dramatycznego dla naszego państwa Stanu Wojennego są powodem, dla którego nie stawię się na wezwanie władzy stawiającej się ponad prawem" - napisał wówczas w oświadczeniu Frasyniuk.

Jak tłumaczył, jego zdaniem wezwania mają charakter "politycznej represji, przygotowanej na polecenie funkcjonariuszy Prawa i Sprawiedliwości".



Najnowsze wiadomości
TOP