Maj: Wczorajsze zajścia były na 100 proc. zaplanowane

17 Май 17:19   109 wiev


Maj: Wczorajsze zajścia były na 100 proc. zaplanowane

"Uważam, że wczorajsze zajścia, od początku do końca, nie chcę powiedzieć, że były ukartowane, ale były na 100 proc. przygotowane" – powiedział w czwartek w Poznaniu b. Komendant Główny Policji Zbigniew Maj, odnosząc się swojego zatrzymania przez CBA i czynności przeprowadzonych w prokuraturze.

Zdjęcie CBA, zdj. ilustracyjne /Bartosz Krupa /East News


Maj i b. dyrektorzy łódzkiej i poznańskiej Delegatury CBA zostali zatrzymani w środę rano przez agentów CBA na polecenie Podkarpackiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie. Zostali przewiezieni do Rzeszowa, gdzie odbyły się czynności procesowe z ich udziałem. Reklama

W czwartek w Poznaniu na konferencji prasowej Maj odniósł się do swojego zatrzymania i zarzutów, jakie usłyszał. "Uważam, że wczorajsze zajścia, od początku do końca, nie chcę powiedzieć, że były ukartowane, ale były na 100 proc. przygotowane" - podkreślił. Jak mówił, "oprócz wejścia do mojej posesji nastąpiło wejście do drugiego mojego domu. Tak naprawdę, w czynnościach uczestniczył 80-letni teść, który pomijam kwestię prawną, nie był do tego w ogóle upoważniony, bo nie jest to osoba, której zleciłem możliwość wykonywania czynności w moich pomieszczeniach".

Maj zwracając się do dziennikarzy powiedział: "na pewno wczoraj państwo zwrócili uwagę, kiedy funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego, wychodząc z mojego, domu wynosili wielki kosz dokumentów". "Sugestie medialne, z uwagi na ten wizerunek były trakcie, że ten kosz jest z dokumentami zabezpieczonymi u mnie. Ale nie szanowani państwo, ten kosz był przyniesiony wcześniej" - dodał.

"Zostałem zatrzymany, czynności u mnie w domu trwały ok. trzech godzin, po czym zostałem przetransportowany do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie. Mimo upływu czasu i późnej godziny, (...) na zapytanie pani prokurator wykonującej czynności, czy będę uczestniczył w czynnościach, powiedziałem: tak, nie mam nic do ukrycia i będę te czynności przeprowadzał" - dodał.

Były Komendant Główny Policji usłyszał w środę wieczorem łącznie 10 zarzutów, m.in. ujawniania informacji z prowadzonych postępowań karnych oraz na temat planowanych dopiero czynności.

Maj zgodził się na podawanie przez media jego nazwiska.



Najnowsze wiadomości
TOP