Wyrzuciła synka przez okno. Wiemy, co się z nią stanie

12 Ноябрь 20:32   22 wiev


Wyrzuciła synka przez okno. Wiemy, co się z nią stanie

O dalszym losie pary zdecyduje sąd. Wiadomo już, że Paula S. i Paweł K. (29 l.) mogą na razie pożegnać się z wolnością. Najbliższe trzy miesiące spędzą w tymczasowym areszcie. Kobieta odpowie za usiłowanie zabójstwa noworodka, za co grozi dożywocie. Jak informuje RMF FM, została przesłuchana, przyznała się do tego, że wyrzuciła synka przez okno, bo chciała go zabić.

Partner kobiety może trafić za kraty na 10 lat. Odpowie za posiadanie narkotyków. Matka dziecka prawdopodobnie wyrzuciła je przez okno. Na parapecie mieszkania, znajdującego się na parterze kamienicy w Szczecinku były ślady krwi. 

Chłopczyka we wtorek, 10 października odnalazła Pani Danuta Borek. Kobieta jest z zawodu pielęgniarką. Wyziębiony maluch leżał zakrwawiony przy śmietniku. – Mąż z samochodu wyciągnął kocyk i owinęliśmy nim noworodka. Dziecko co chwilę przestawało oddychać i musiałam je reanimować – mówiła. Chłopczyk trafił do szpitala. Miał poważne obrażenia narządów wewnętrznych. Lekarze walczą o jego życie.


Śledczy ustalili, że chłopczyk to nie jedyne dziecko pary. Paula S. i jej partner mają jeszcze 3-letnią córkę. Opiekują się nią bliscy.

Zobacz też:

PG, MIN



Najnowsze wiadomości
TOP