Policjant, który sypał konfetti na głowę wiceministra, może awansować do KGP. "Zieliński chce promować swoich ludzi"

18 Июль 15:18   37 wiev


Policjant, który sypał konfetti na głowę wiceministra, może awansować do KGP. "Zieliński chce promować swoich ludzi"

Jak dowiedział się TVN24 nadkomisarz Maciej Zakrzewski, szef pionu prewencji białostockiej policji ma objąć w KGP fotel szefa prewencji, największego działu policji, odpowiadającego za wszystkich funkcjonariuszy wychodzących każdego dnia na patrole. Skąd pomysł na taką nominację? - Wiceminister Jarosław Zieliński pochodzący z Podlasia chce promować swoich ludzi, nie zważając, czy mają wystarczające doświadczenie - mówi jeden z urzędników resortu spraw wewnętrznych proszący o zachowanie anonimowości. Przekonuje, że m.in. dlatego, by poprawić swoje CV naczelnik został niedawno skierowany do elitarnej grupy funkcjonariuszy, która za polską reprezentacją i kibicami pojechała na mundial do Rosji. Zakrzewski znalazł się tam, choć nigdy wcześniej nie zajmował się środowiskiem kibiców i nie przeszedł specjalistycznego szkolenia.

O naczelniku Zakrzewskim zrobiło się głośno, gdy po Święcie Niepodległości w 2016 r. media ujawniły, że policjanci z białostockiego oddziału prewencji dostali od swojego przełożonego polecenie wycinania tysięcy biało - czerwonego konfetti. - W wyniku przeprowadzonych wtedy czynności wyjaśniających potwierdzono wykorzystanie kilku policjantów do cięcia kartek papieru. W stosunku do osoby odpowiedzialnej za wydanie polecenia (...) oraz dokonujące ich rozrzucenia ze śmigłowca nienależącego do Policji zostaną wyciągnięte konsekwencje zgodnie z dyspozycją art. 32 ust 4 b ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - informowała wtedy oficjalnie policja.


- To było święto niepodległości, naprawdę bardzo godne. Czekali na nie mieszkańcy ziemi augustowskiej, całego regionu. Pierwszy raz było to tak zorganizowane, podniośle i godnie - powiedział spytany w środę o wydarzenia sprzed dwóch lat wiceminister Zieliński.

- Żadne decyzje dotyczące dyrektora biura prewencji jeszcze nie zapadły - przekonuje z kolei rzecznik prasowy komendanta głównego policji, młodszy inspektor Mariusz Ciarka. Również zapytany o awans białostockiego funkcjonariusza sam minister Zieliński ucina, że nic mu na ten temat nie wiadomo.



Najnowsze wiadomości
TOP