Niemcy: Władze Brandenburgii nie radzą sobie z problemem uchodźców

22 Январь 09:16   15 wiev


Niemcy: Władze Brandenburgii nie radzą sobie z problemem uchodźców

Władze Cottbus, drugiego co do wielkości miasta w niemieckiej Brandenburgii, nie radzą sobie z problemem uchodźców. W miniony weekend setki mieszkańców demonstrowały przeciwko agresji ze strony azylantów.

Zdjęcie Władze Brandenburgii zapowiadają w najbliższym czasie wysłanie dodatkowych sił policyjnych; Zdj. ilustracyjne /Maurizio Gambarini / dpa /AFP


Tylko w ostatnim tygodniu doszło w Cottbus do dwóch poważnych incydentów. Najpierw, przed centrum handlowym, grupa młodocianych Syryjczyków groziła nożem niemieckiemu małżeństwu za rzekomo okazany im brak szacunku. Kilka dni później Syryjczyk zamieszany w tę napaść zranił kilkakrotnie nożem 16-letniego Niemca. Reklama

W związku z tymi zdarzeniami minister spraw wewnętrznych Barndenburgii Karl-Heinz Schröter zapowiedział całkowite wstrzymanie kwaterowania w Cottbus nowych uchodźców. Pomimo tej deklaracji, w ostatni weekend setki mieszkańców protestowało w centrum miasta przeciwko rosnącej - ich zdaniem - agresji ze strony migrantów i bezczynności władz.

Po demonstracji doszło do kolejnych starć pomiędzy grupami niemieckich nastolatków i syryjskich azylantów. Młodzi Niemcy, którzy według policji byli pijani, wykrzykiwali w stronę Syryjczyków: "Precz z cudzoziemcami". Uchodźcy z kolei mieli użyć gazu łzawiącego.

W stutysięcznym Cottbus mieszka obecnie ponad trzy tysiące uchodźców, większość z nich to młodzi Syryjczycy.

Władze Brandenburgii zapowiadają w najbliższym czasie wysłanie do miasta dodatkowych sił policyjnych.



Najnowsze wiadomości
TOP