Berlusconi ponownie forsuje kandydaturę Tajaniego na premiera

14 Февраль 08:49   17 wiev


Berlusconi ponownie forsuje kandydaturę Tajaniego na premiera

Przywódca koalicji partii włoskiej centroprawicy Silvio Berlusconi podjął kolejną próbę przekonania przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Antonio Tajaniego, by był kandydatem tego bloku ugrupowań na premiera. Tajani odmawia powrotu do włoskiej polityki.

Zdjęcie Silvio Berlusconi i Antonio Tajani /SEBASTIEN BOZON /AFP


Na niecałe trzy tygodnie przed wyborami parlamentarnymi prowadząca w sondażach koalicja ugrupowań Forza Italia , Liga Północna i Bracia Włoch nie uzgodniła kto będzie jej kandydatem na szefa rządu.  Reklama

Nie może nim być sam Berlusconi bowiem na mocy ustawy otrzymał 6-letni zakaz zajmowania publicznych stanowisk, jako osoba prawomocnie skazana za oszustwa podatkowe w jego telewizji.  

Polityk i magnat finansowy wyraża jednak przekonanie, że to jego partia jako najsilniejsza w koalicji powinna wskazać nazwisko przyszłego premiera gdyby centroprawica dostała najwięcej głosów w wyborach 4 marca.  

Od kilku miesięcy Berlusconi, były trzykrotny premier, forsuje kandydaturę szefa Parlamentu Europejskiego Antonio Tajaniego, z którym na początku lat 90. zakładał Forza Italia.  

Mimo kolejnych odmów swego bliskiego współpracownika, Berlusconi powrócił do tej propozycji we wtorkowym wywiadzie dla telewizji RAI. Wyraził opinię, że to "nie do pomyślenia", aby liderzy Ligi Północnej Matteo Salvini i Braci Włoch Giorgia Meloni sprzeciwili się kandydatowi zaproponowanemu przez jego partię, zwłaszcza - jak dodał - jeśli będzie nim Antonio Tajani.  

Berlusconi dodał, że szef PE mając bardzo duże doświadczenie na forum Unii byłby w stanie realizować interesy Włoch. Wyraził opinię że "dzisiaj Włochy nie liczą się w ogóle w Europie i na świecie".  

"Tajani cieszy się dzisiaj sympatią wszystkich, przez lata był komisarzem europejskim"- zauważył były premier. "Niektórzy przedstawiciele różnych partii powiedzieli mi, że jest najlepszym przewodniczącym Parlamentu Europejskiego w historii , a zatem będzie potrafił reprezentować kraj i bronić naszych interesów oraz stanowiska Włoch" - dodał.  

Antonio Tajani, który ostatnio wiele razy zapewniał, że pozostanie w Parlamencie Europejskim, oświadczył natychmiast na uniwersytecie w Bolonii: "To dla mnie zaszczyt, że myśli się o mnie". Zastrzegł jednocześnie, że nie prowadzi kampanii wyborczej.    

Z Rzymu Sylwia Wysocka



Najnowsze wiadomości
TOP