Szef OPCW potępił użycie broni chemicznej do zamachu na Skripala

13 Март 15:18   86 wiev


Szef OPCW potępił użycie broni chemicznej do zamachu na Skripala

Szef Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) Ahmet Uzumcu potępił we wtorek użycie środka chemicznego do zamachu na byłego rosyjskiego podwójnego agenta Siergieja Skripala w Wielkiej Brytanii.

Zdjęcie Do tej pory w związku z próbą otrucia Siergieja Skripala poszkodowanych zostało 21 osób /Daniel Leal-Olivas/WPA-Pool /AFP


Występując na zamkniętym posiedzeniu rady zarządzającej OPCW Uzumcu podkreślił, że winni muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności - przekazał na Twitterze brytyjski ambasador Peter Wilson. Reklama

Uzumcu zaakcentował, że jest "w najwyższym stopniu niepokojące, iż substancje chemiczne wciąż jeszcze są stosowane do szkodzenia ludziom". DG Uzumcu told @OPCW ‘s Executive Council in The Hague just now, on the Salisbury incident, that:“it is extremely worrying that chemical agents are still being used to harm people. Those found responsible for this must be held accountable for their actions” — Peter Wilson (@PeterWilson) 13 marca 2018

Brytyjska premier Theresa May oświadczyła w poniedziałek w Izbie Gmin, że jest "wysoce prawdopodobne", iż to Rosja stała za próbą zabójstwa Skripala i jego córki Julii. Ujawniła, że w przeprowadzonym 4 marca w Salisbury ataku na byłego agenta użyto broni chemicznej typu Nowiczok, która była w przeszłości produkowana i używana przez Rosję. Londyn zażądał wyjaśnień od Moskwy dotyczących tego, w jaki sposób produkowana przez nią broń chemiczna została użyta na terytorium Wielkiej Brytanii. Czas na odpowiedź dano Rosji do wtorku o północy.

May ostrzegła, że jeśli Londyn nie otrzyma wiarygodnej odpowiedzi od Moskwy, uzna, iż doszło do "nieuprawnionego użycia siły przez państwo rosyjskie przeciwko Wielkiej Brytanii".

Agencja dpa odnotowuje, że we wrześniu 2017 r. OPCW poinformowała o zniszczeniu przez Rosję jej całego arsenału broni chemicznej, ale że nie jest jasne, czy Moskwa zgłosiła tej organizacji także broń Nowiczok. Rosyjscy eksperci: Od dawna nie mamy broni chemicznej

Rosyjscy eksperci twierdzą, że Moskwa od dawna nie dysponuje gazem paraliżującym, którym próbowano otruć Siergieja Skripala. Senator Igor Morozow, który pracował w służbach specjalnych Rosji, oświadczył, że Moskwa zniszczyła wszystkie zapasy broni chemicznej, w tym gazu paraliżującego "Nowiczok". Rosyjski polityk dodał, że samodzielne wyprodukowanie tego typu substancji paraliżującej jest bardzo trudne, ale nie niemożliwe. Z kolei wiceprzewodniczący senackiej komisji obrony i bezpieczeństwa Jewgiennij Sieriebriennikow wysunął hipotezę, że "Nowiczok" mógł trafić w ręce terrorystów.  "Na świecie mogły pozostać jakieś zapasy tego gazu, którymi teraz dysponują ugrupowanie terrorystyczne" - cytuje wypowiedź rosyjskiego deputowanego agencja Ria Novosti. Generał Federalnej Służby Bezpieczeństwa Aleksandr Michajłow poszedł w swoich wyjaśnieniach jeszcze dalej i stwierdził, że zamach na Siergieja Skripala mógł być antyrosyjską prowokacją. Wcześniej oskarżenia o związki Moskwy z zamachem na byłego oficera rosyjskiego wywiadu wojskowego odrzucili rzecznicy: Kremla Dmitrij Pieskow i MSZ Marija Zacharowa. 



Najnowsze wiadomości
TOP