Ryszard Czarnecki i Kosma Złotowski nie będą już obserwatorami europarlamentu. To kara za wyjazd do Azerbejdżanu

16 Апрель 12:01   84 wiev


Ryszard Czarnecki i Kosma Złotowski nie będą już obserwatorami europarlamentu. To kara za wyjazd do Azerbejdżanu

Ryszard Czarnecki, Kosma Złotowski i David Bannerman pojechali na wybory w Azerbejdżanie, przedstawiając się jako oficjalni obserwatorzy Parlamentu Europejskiego - wynika z pisma, wysłanego przez władze grupy Wsparcia dla Demokracji i Koordynowania Wyborów (DEG), które trafiło do szefa frakcji Europejskich Reformatorów i Konserwatystów. Do tego - jak czytamy w dokumencie - chwalili oni przebieg głosowania, zorganizowanego przez reżim w Baku. Problem w tym, że europarlament nie zdecydował się wysłać oficjalnej misji do Azerbejdżanu, po tym jak opozycja oskarżyła władze o ustawianie wyborów i zbojkotowała głosowanie. Do tego zarówno europarlament, jak i OBWE potępiły wybory, uznając je za nieuczciwe.


Według władz grupy DEG, taka nieautoryzowana misja deputowanych może zostać potem wykorzystana przez władze dla uwiarygodnienia przebiegu wyborów i pokazania akcji deputowanych, jako wsparcie europarlamentu dla reżimu. Dlatego też postanowiono, że - do końca obecnej kadencji - zarówno Czarnecki, Złotowski, jak i Bannerman w ramach kary za swój wyjazd, nie będą wysyłani jako obserwatorzy unijni na jakiekolwiek zagraniczne wybory.



Najnowsze wiadomości
TOP