Polscy muzycy usłyszeli zarzuty. Cztery razy gwałt

13 Ноябрь 15:20   14 wiev


Polscy muzycy usłyszeli zarzuty. Cztery razy gwałt

O formalnym oskarżeniu muzyków o gwałt donosi serwis teamrock.com precyzując, że Rafał P. i Wacław K. usłyszeli zarzut gwałtu drugiego stopnia, a Michał L. i Hubert W. gwałtu trzeciego stopnia. Muzycy mieli dopuścić się przestępstwa 31 sierpnia, po koncercie w Spokane w stanie Washington. Jak twierdzi oskarżająca ich kobieta, muzycy mieli zaprosić ją do busa na drinka, a następnie porwać i zbiorowo zgwałcić. W trakcie badania w szpitalu u kobiety stwierdzono m.in. siniaki, otarcia ręki wskazujące na jej wykręcanie oraz inne obrażenia.

Członkowie zespołu zaprzeczają tej wersji wydarzeń i utrzymują, że są niewinni. Zesół wydał m.in. następujące oświadczenie: "Nie jesteśmy doskonali, ale też nie jesteśmy porywaczami, gwałcicielami czy kryminalistami. Stanowczo zaprzeczamy stawianym zarzutom i prosimy wszystkich o wstrzymanie się z osądzaniem nas, zanim sprawa nie zostanie wyjaśniona".

W sprawie pojawiły się też głosy świadków, którzy twierdzą, iż rzekomo zgwałcona kobieta wraz z koleżanką miały narzucać się muzykom. Były tak natarczywe, że zespół poprosił o ich wyproszenie z klubu. Muzycy zostali zatrzymani 9 września w Santa Anna w stanie Kalifornia. Najpierw trafili do aresztu w Los Angeles a następnie przeniesiono ich do Spokane. Muzykom może grozić nawet dożywocie.


MMM / teamrock.com



Najnowsze wiadomości
TOP