Lewandowski nominowany do Złotej Piłki. Rok temu był wściekły

13 Ноябрь 17:47   13 wiev


Lewandowski nominowany do Złotej Piłki. Rok temu był wściekły

Nikogo z kibiców nie dziwi, że Robert Lewandowski znalazł się w gronie 30. najlepszych piłkarzy na świecie. Polski piłkarz zdaje sobie sprawę, że będzie mu bardzo trudno sprzątnąć nagrodę sprzed nosa Leo Messiemu lub Cristiano Ronaldo, którzy od kilku lat nieprzerwanie triumfują w tym najważniejszym piłkarskim plebiscycie. Rok temu Lewandowski był 16. Tak niskiej pozycji w klasyfikacji końcowej się nie spodziewał.

- Nie wiem, na jakiej podstawie niektórzy zajmują 5., 25., albo 50. miejsce. Ważne są tylko trzy pierwsze miejsca. Dlatego w zeszłym roku byłem, jakby to powiedzieć, zszokowany. Jeśli docierasz do finału Ligi Mistrzów, strzelasz mnóstwo goli w Bundeslidze, jesteś drugim najlepszym strzelcem w Champions League... to takie działanie jest dla mnie odrobinę śmieszne. Śmieszne - to będzie właściwe słowo - powiedział polski piłkarz w wywiadzie dla stacji ESPN. Jednak na swoim profilu na Twitterze jego wypowiedzi były ostrzejsze i bardziej dosadne.

- "To był kabaret" - napisał Lewandowski. Piłkarz zdawał sobie sprawę, że Ronaldo i Messi byli poza jego zasięgiem, ale dlaczego to nie on znalazł się tuż za nimi, w pierwszej trójce?


W tym roku eksperci nie tylko "France Football" zgodnie przyznają, że Lewandowski musi znaleźć się w pierwszej 10. Inny wynik byłby niesprawiedliwy i rozczarowujący nie tylko dla polskiego piłkarza. Co ciekawe, w 2015 roku Robert Lewandowski był czwarty i to jak do tej pory, jego największe osiągnięcie w plebiscycie "Złotej Piłki". Czy w tym roku będzie wyżej? Przekonamy się o tym już w połowie grudnia.

Zobacz także: Przyjazd kadry po wygranym meczu z Czarnogórą



Najnowsze wiadomości
TOP